menu województwa

Zachodniopomorska esencja. Zupa rybacka z jezior dąbskich

Zachodniopomorskie to nie tylko morska bryza, to przede wszystkim bogactwo ukryte w jeziorach. Zupa rybacka z jezior dąbskich. To danie, które w każdym łyku niesie historię rybackich kutrów, porannych mgieł nad Dąbiem i pokoleniowej pasji.

Zupa rybacka to symfonia smaków
Źródło zdjęcia: fot. Adobe Stock

Składniki:

  • ok. 2 kg ryb jeziornych (głowy, ogony i korpusy leszcza, krąpia czy okonia na wywar),
  • 600 g pięknych filetów z sandacza lub szczupaka,
  • 3 marchewki,
  • 2 pietruszki,
  • pół dużego selera,
  • biała część pora,
  • 2 opalone nad ogniem cebule,
  • 3 liście laurowe,
  • 5 ziaren ziela angielskiego,
  • czarny pieprz w ziarnach,
  • pęczek świeżego koperku,
  • 4 większe ziemniaki,
  • 1 łyżka masła klarowanego,
  • sól morska do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Do dużego garnka włóż oczyszczone części ryb (pamiętaj o usunięciu oczu i skrzeli, by zachować klarowność i uniknąć goryczy).
  2. Zalej 3 litrami lodowatej wody.
  3. Dodaj przyprawy i gotuj na bardzo małym ogniu przez ok. 45 minut – wywar powinien jedynie "mrugać".
  4. Przecedź wywar przez gęste sito lub gazę. Powinieneś otrzymać czysty, złocisty płyn o intensywnym aromacie.
  5. Do wywaru wrzuć pokrojone w słupki (julienne) lub kostkę warzywa oraz ziemniaki.
  6. Gotuj, aż będą al dente.
  7. Filety z sandacza lub szczupaka pokrój w grubą kostkę.
  8. Włóż je do garnka na dosłownie 5-6 minut przed końcem gotowania. Ryba ma być delikatna i zwarta, nie może się rozpadać.
  9. Zdejmij zupę z ognia. Dodaj łyżkę masła, która "otworzy" smaki, i wsyp całą masę posiekanego koperku.
  10. Przykryj garnek na 2 minuty, by aromaty się przegryzły.

Zupa rybacka - serce regionu zamknięte w kociołku

Jezioro Dąbie, czwarty co do wielkości akwen w Polsce, to dla kucharzy i smakoszy prawdziwy skarbiec. To właśnie tutaj, w okolicach Szczecina, tradycja rybacka jest żywa jak nigdzie indziej. Zupa rybacka z tych okolic to nie jest zwykłe danie – to produkt tradycyjny, wpisany na listę dziedzictwa kulinarnego, który łączy w sobie prostotę dawnego życia z wyrafinowaniem współczesnej kuchni slow food.

Co sprawia, że jest tak wyjątkowa? Sekret tkwi w "zasadzie wielu gatunków". Prawdziwa zupa dąbska musi pachnieć jeziorem, a jej fundamentem jest szlachetny wywar z kilku rodzajów ryb słodkowodnych. To tutaj szczupak spotyka się z sandaczem, a okoń dodaje całości charakterystycznej słodyczy.

Zachodniopomorskie - co warto zjeść

Zupa z jezior dąbskich jest klarowna, esencjonalna i niezwykle świeża. To hołd dla produktu – tu nie ma miejsca na zbędne zagęszczacze. Liczy się czysty wywar, aromat świeżych warzyw korzeniowych i mnóstwo posiekanego koperku, który wieńczy dzieło. Przygotowanie tej zupy to rytuał. Pozwól sobie na chwilę kulinarnej uważności i poczuj zapach zachodniopomorskiej przyrody w swojej kuchni.

Zupę rybacką z jezior dąbskich serwujemy w głębokich talerzach, dbając o to, by w każdej porcji znalazł się solidny kawałek szlachetnej ryby. Idealnym dopełnieniem będzie pajda rzemieślniczego chleba na zakwasie, najlepiej z lokalnej, zachodniopomorskiej piekarni.

To danie to dowód na to, że Zachodniopomorskie jest jedną z najjaśniejszych gwiazd na kulinarnej mapie Polski. Spróbujcie sami i dajcie się porwać tej jeziornej przygodzie!

Czytaj więcej