menu województwa

Tanie jedzenie w Zakopanem istnieje? Chrupiące odkrycie prosto "z okienka"

Media społecznościowe zalała fala papierowych tacek ze sporych rozmiarów plackiem ziemniaczanym. Redakcyjnie sprawdziłyśmy nowy punkt i chrupiące propozycje "z okienka" w Zakopanem. W domu ziemniaka sprzedają tę przekąskę za mniej niż 10 złotych (nawet z dodatkami), co już zbliża ją do konkurencji dla budżetowego wyżywienia na wyjeździe. I bez zawężania góralskiego street foodu do serków z żurawiną.

Placki ziemniaczane po taniości? Sprawdziliśmy smak
Źródło zdjęcia: Pyszności

W Zakopanem ceny potrafią przyprawić o zawrót głowy - uwiecznione przez naszego reportera Kubę Bujnika rekordy w stylu jajecznicy z chlebem za 67 zł za porcję krążą już niemal jak miejska legenda. Do tego tłumy na Krupówkach, kolejki do "kultowych" lokali i regionalne klasyki wyceniane bardziej pod turystów niż pod górski apetyt. Tym bardziej zaskakuje punkt z plackami ziemniaczanymi "z okienka", który udowadnia, że da się zjeść po polsku, sycąco i bez drenowania portfela.

Chrupiący placek ziemniaczany z halloumi – serowe niebo w 20 minut!

Placki z okienka - prosto, tanio i na ciepło

Menu widoczne na miejscu jest proste i czytelne: placki ziemniaczane w kilku wariantach - ze śmietaną, z dipem czosnkowym, z tartym żółtym serem, z kiełbasą i cebulką, w sosie grzybowym czy po zbójnicku z gulaszem wołowym. Ceny startują poniżej 10 zł, nawet z dodatkami, co w realiach Zakopanego brzmi niemal niewiarygodnie. Porcja jest solidna, placki trafiają do ręki gorące i chrupiące, więc bez problemu zaspokajają głód po spacerze lub zejściu ze szlaku. Zdecydowałyśmy się na placka ziemniaczanego z solidnym kleksem kwaśnej śmietany (koszt + 1 zł).

Oferta placków ziemniaczanych
Oferta placków ziemniaczanych

I jak smakował? Był gorący, chrupiący i nie ociekał tłuszczem - co niestety jest zmorą wielu restauracji, w których albo placki kąpią się za długo na patelni, albo są robione wcześniej i odgrzewane. W tym okienku gwarancja odpowiedniej tekstury potrawy, jaką są placki ziemniaczane, została zachowana. Kłócić się można tylko o to, czy placek zostanie zjedzony na słodko, czy na słono, ale w naszym redakcyjnym cyklu Kulinarna Stolica Polski nikogo pod tym kątem nie oceniamy, bo wiemy, że są różne preferencje regionalne i zwyczaje.

Placki ziemiaczane można kupić z okienka "na wynos"
Placki ziemiaczane można kupić z okienka "na wynos"

Polska kuchnia bez marketingowej otoczki

Jeśli do tej pory street food w Zakopanem mógł kojarzyć się jedynie z serkami z grilla lub kiełbasą, czas na nowego gracza. To kuchnia polska w najprostszym, ulicznym wydaniu - bez przesadnych modnych haseł i bez udawania fine diningu, za to z naciskiem na smak, sytość i rozsądną cenę.

W mieście pełnym oscypków z żurawiną, kwaśnicy i moskoli sprzedawanych w "turystycznych" stawkach, takie budżetowe okienko może okazać się ratunkiem dla tych, którzy chcą zjeść regionalnie, ale niekoniecznie drogo. Jeśli więc nie macie ochoty przeciskać się przez tłumy i płacić jak za złoto, placki ziemniaczane z okienka są miłą odmianą w zakopiańskim krajobrazie.

Znasz inne godne polecenia miejsca, nie tylko na Podhalu? Podziel się nimi - wyślij wiadomość mailową na ksp@grupawp.pl - wybrane pomysły sprawdzimy!

Czytaj więcej