menu województwa

Tak na Śląsku gotowano kapuśniak. Za składniki zapłacisz grosze

Polska kuchnia regionami stoi, a Śląsk i Jura Krakowsko-Częstochowska skrywają przepisy, które dla wielu wciąż pozostają kulinarnym odkryciem. Kiedy myślimy o tamtejszych zupach, zazwyczaj przed oczami staje nam zawiesisty żur lub krupnik, ale ta zupa również zasługuje na uwagę. Idealnie wpisuje się w klimat pożywnej, wiejskiej kuchni, gdzie nic nie mogło się zmarnować.

Śląska zupa z kiszonej kapusty
Źródło zdjęcia: Adobe Stock

Składniki:

  • 250 g ziemniaków,
  • 1 kg kiszonej kapusty (najlepiej z beczki),
  • 30 g smalcu,
  • 2 liście laurowe,
  • 2-3 ziarna ziela angielskiego,
  • 100 g słoniny.

Sposób przygotowania:

  1. Kapustę kiszoną opłucz (jeśli jest bardzo kwaśna), pokrój na mniejsze kawałki i przełóż do garnka.
  2. Zalej wodą, dodaj liść laurowy oraz ziele angielskie.
  3. Ziemniaki umyj, obierz i pokrój w grubą kostkę. Dodaj je bezpośrednio do garnka z kapustą. Gotuj całość na małym ogniu, aż zarówno kapusta, jak i ziemniaki staną się miękkie. W razie potrzeby podlej wodą.
  4. Cebulę obierz i pokrój w kostkę. Na patelni rozgrzej smalec, dodaj pokrojoną słoninę i powoli wytapiaj ją na złociste skwarki.
  5. Pod koniec dodaj cebulę i smaż dalej na małym ogniu, aż się zeszkli i nabierze aromatu.
  6. Do podsmażonej cebuli i słoniny wsyp mąkę.
  7. Smaż chwilę, intensywnie mieszając, aż powstanie rumiana zasmażka.
  8. Gotową zasmażkę dodaj do zupy. Całość pogotuj jeszcze przez kilka minut, aby smaki idealnie się połączyły.
  9. Na koniec dopraw solą i pieprzem.

Kuchnia regionalna Śląska opierała się na tym, co gospodarze mieli w swoich piwnicach i spiżarniach przez całą zimę. Kapusta kiszona była fundamentem przetrwania, dostarczając witamin, natomiast ziemniaki dawały niezbędną energię do pracy. Salaputka to danie skromne, ale genialnie przemyślane pod kątem odżywczym.

Śląska zupa z kiszonej kapusty

Salaputka różni się od klasycznego kapuśniaku sposobem łączenia smaków – tutaj wszystko przenika się w jednym garnku od samego początku, tworząc gęstą i treściwą bazę. Słonina i smalec pełnią funkcję nośnika smaku, a dodatek zasmażki sprawia, że zupa zyskuje aksamitną konsystencję. Tłuszcz wytopiony ze słoniny wyciąga aromaty z przypraw, tworząc esencjonalny wywar bez potrzeby używania mięsa czy kości.

Ziemniaki gotowane w kwasie zachowują idealnie zwarty kształt i nie rozpadają się łatwo w wywarze. Choć proces ten trwa nieco dłużej niż tradycyjne gotowanie w wodzie, efekt to unikalna tekstura, której nie uzyskasz w żadnej innej zupie.

Tak przygotowana zupa to idealny wybór na szybki i satysfakcjonujący posiłek. Najlepiej smakuje z pajdą świeżego, wiejskiego chleba, który idealnie nadaje się do wybierania gęstego wywaru.

Czytaj więcej