Karnawałowy hit. Róże, które smakują jak za starych dobrych czasów
Chrupiące, delikatne i oprószone cukrem pudrem, karnawałowe róże to prawdziwy klasyk i charakterystyczne słodkości dla kuchni polskiej. Bez nich trudno wyobrazić sobie karnawałowe przyjęcie. Jak zrobić idealne ciasto na róże karnawałowe? Poniżej znajdziesz sprawdzony przepis na deser, który zachwyci twoich gości.
Składniki:
- 2 szklanki mąki pszennej (300 g),
- 4 żółtka,
- 1 łyżka spirytusu lub ocet 6 proc.,
- ½ łyżeczki cukru,
- ½ łyżeczki soli,
- ok. 5 łyżek gęstej, kwaśniej śmietany,
- olej lub smalec do smażenia,
- cukier puder do posypania,
- konfitura wiśniowa.
Sposób przygotowania:
- Przygotuj od 3 do 5 szklanek, kieliszków, miseczek o różnej wielkości. Wycięte przy ich pomocy okręgi pomogą uformować płatek róży, np. z czterech sztuk o różnej średnicy od najmniejszego do największego.
- W kolejnym kroku wymieszaj mąkę z cukrem i solą. Dodaj żółtka, spirytus oraz śmietanę i zagnieć wszystko na jednolitą masę.
- Gotowe ciasto przełóż na blat i ubijaj drewnianym wałkiem przez kwadrans. Po każdym uderzeniu spraw, aby ciasto stało się płaskie, po czym ponownie je zwiń i znów uderzaj. Dzięki temu ciasto będzie jednolite, elastyczne, a po usmażeniu kruche i pełne bąbelków.
- Ubite ciasto podziel na porcje i każdą z nich rozwałkuj na blacie oprószonym cienką warstwą mąki.
- Z rozwałkowanego ciasta powycinaj okręgi o różnej wielkości, które następnie ponacinaj tak, aby łatwiej można było uformować płatki. Gotowe płatki połóż jeden na drugim od największej do najmniejszej sztuki. Nacięcia na poszczególnych okręgach powinny się pokrywać. Na koniec naciśnij środek, aż do połączenia wszystkich kółek.
- Tak przygotowane róże smaż na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na złoty kolor. Najlepiej będzie jeśli włożysz róże do tłuszczu do „do góry nogami”, czyli najmniejszym płatkiem do dołu.
- Usmażone róże wyjmij łyżką z cedzakiem i przełóż na ręcznik papierowy. Ostygnięte sztuki posyp cukrem pudrem, a na środku każdej róży połóż odrobinę dżemu wiśniowego.
Skąd się wzięły karnawałowe róże?
Róże karnawałowe to jedna z najbardziej efektownych przepisów tradycji polskiej kuchni, nierozerwalnie związana z okresem karnawału. Choć ich rodowód wywodzi się z tej samej rodziny co popularne faworki, są bardziej dekoracyjne i będą pasowały nawet do najbardziej wykwintnego przyjęcia. Dawniej ten słodki przysmak można było spotkać głównie na stołach mieszczańskich i dworskich. Ciasto w kształcie kwiatów podkreślało odświętny charakter karnawałowych bali i spotkań.
Nazwa i charakterystyczny wygląd tej słodkiej przekąski nie są przypadkowe, warstwowe układanie krążków ciasta ma wiernie naśladować rozkwitający pąk róży. W dawnej symbolice kulinarnej kwiat ten był synonimem elegancji i luksusu, dlatego gospodynie przykładały ogromną wagę do tego, by płatki miały idealną formę i były cienkie. Tradycja ta przetrwała pokolenia, a róże stały się pięknym symbolem słodkiego świętowania przed okresem postu.
Ciekawostką jest fakt, że dawniej wierzono, iż ilość bąbelków na usmażonym cieście świadczy o cierpliwości i sile gospodyni. Co więcej, w klasycznej wersji w środek gotowej róży nakłada się kandyzowaną wisienkę, która nie tylko dopełnia smak, ale również wizualnie imituje słupek prawdziwego kwiatu.