Dziad z babą z Podkarpackiego. Na chłody lepszej zupy nie znajdziesz
Wizyty na Podkarpaciu bez spróbowania tej zupy nie można nazwać kompletną. Absolutny klasyk tamtejszej kuchni – mięciutkie kluseczki i porządna porcja warzyw, to zdecydowanie danie, które nie tylko smakuje, ale przede wszystkim nasyci.
Składniki:
- 2 l wody,
- 800 g ziemniaków,
- 3 marchewki,
- 2 pietruszki,
- 2 cebule,
- 30 g masła,
- szczypta soli,
- szczypta świeżo zmielonego pieprzu czarnego,
- pół łyżeczki mielonego kminku.
- Kluski:
- 130 g mąki pszennej,
- 130 g mąki razowej,
- 40 ml ciepłej wody,
- szczypta soli.
Sposób przygotowania:
- Najpierw przygotuj kluski. Wsyp do miski mąkę pszenną i mąkę razową, dodaj sól, wlej ciepłą wodę i wymieszaj łyżką.
- Następnie wyrabiaj dłonią, aż powstanie jednolite, zwarte i dość twarde ciasto.
- Odrywaj małe kawałki i formuj w dłoniach niewielkie, okrągłe kluski.
- Odkładaj je na talerz; potem odstaw na bok.
- Następnie rozpocznij gotowanie zupy: obierz, dokładnie umyj marchewki i pietruszki, i pokrój je w cienkie plasterki.
- Przełóż warzywa do dużego garnka, dodaj około 15 g masła i 2 l wody.
- Postaw garnek na kuchence, doprowadź do wrzenia; potem zmniejsz ogień i gotuj spokojnie kilka minut, aż warzywa lekko zmiękną.
- W tym czasie dokładnie obierz i opłucz ziemniaki.
- Pokrój je w równą kostkę i dodaj do garnka.
- Dopraw solą, pieprzem i kminkiem. Delikatnie wymieszaj i gotuj kolejne kilka minut.
- Następnie ostrożnie wrzuć przygotowane kluski. Zamieszaj, aby nie przykleiły się do dna i gotuj na małym ogniu, aż wypłyną na powierzchnię i staną się miękkie.
- Obierz cebulę, drobno ją posiekaj.
- Rozgrzej patelnię, rozpuść na niej pozostałe masło i smaż cebulę na małym ogniu, aż stanie się szklista i lekko złota.
- Przełóż ją do zupy, dokładnie wymieszaj i gotuj jeszcze około 5 minut.
- Po tym czasie zdejmij garnek z ognia, odstaw na kilka minut. Gotowe!
Ta zupa nosi mylącą, choć wywołującą uśmiech na twarzy nazwę "dziad z babą". Nie kojarzy się raczej z jedzeniem, ale kryje się pod nią tradycyjna, podkarpacka zupa, której nazwa ma więcej sensu, niż myślisz. Tytułowy dziad to nic innego jak ziemniaki, a baba to kluska, co idealnie opisuje charakter dania i już samo w sobie jasno informuje, jak bardzo sycąca jest ta zupa. A gdy dodamy do niej jeszcze porcję jarzyn, staje się również wyjątkowo pożywna.
Podkarpacki dziad z babą
Ten prosty posiłek powstał w czasach, gdy kuchnie wiejskie musiały wykorzystywać to, co było pod ręką, więc nie wymagał skomplikowanych ani trudnodostępnych składników. Kluczowym elementem są domowe kluski przygotowane z mieszanki mąki pszennej i razowej oraz oczywiście ziemniaki. Nie zapominajmy też o jarzynach, dzięki którym zupa jest bogatsza w smaku i przede wszystkim o wiele zdrowsza. To jedno z tych dań, które gotowało się na oko, z tego, co było dostępne, dlatego niemal każda rodzina miała na nie własną wersję – w wielu domach stanowiło ono prosty i sycący codzienny obiad, idealny na zimową porę.